Podziemny Pułtusk - Tajemnica Góry Zamkowej
"Znasz li ten kraj ?" Może niekoniecznie ten "...gdzie cytryna dojrzewa", ale ten, gdzie pod Górą Zamkową w Pułtusku leżą prawdziwe skarby w postaci doskonale zachowanego, średniowiecznego grodu.
Goście odwiedzający piękny Dom Polonii w Pułtusku nad Narwią nie zdają sobie sprawy, jakie skarby polskiej kultury ukryte są pod ich stopami. Ni mniej, ni więcej, tylko stąpają po pozostałościach średniowiecznego grodu, który został założony w początkach XIII wieku przez biskupa płockiego Guntera. Potwierdza to bulla papieża Grzegorza IX z 1232 roku oraz wykopaliska archeologiczne. Sami archeolodzy, przystępując do pracy, nie spodziewali się tak unikalnego odkrycia. Odkopano tu pozostałości drewnianych chat, niektóre miały jeszcze ściany i drzwi, ulice oraz podwórka wyłożone drewnem. Tak świetnie zachowanych grodów jest niewiele. Pomimo, że od zniszczenia grodu w 1368 roku minęło ponad 600 lat, belka wyciągnięta z głębi ziemi przypominała przed chwilą ścięte drzewo, jeszcze pachnące żywicą. Natomiast gałązka mchu była tak zielona, jakby właśnie przyniesiono ją z lasu, sczerniała dopiero po zetknięciu się z powietrzem. Dzięki pracy archeologów wiadomo, że gród istniał nieprzerwanie przez ponad 140 lat w niezmienionym kształcie. Zabudowa rozciągała się wzdłuż trzech ulic promieniście odchodzących od jego bramy wjazdowej. Gdy mieszkańcy uznali, że chaty były już zbyt zniszczone, aby je dalej zamieszkiwać, rozbierali je, a na tym samym miejscu stawiali nowe. W ten sposób poziom gruntu w grodzie "urósł" w ciągu 140 lat o ponad 3 metry. Znaleziono mnóstwo zabytków świadczących o rozwiniętej sztuce rzemiosła, szerokich kontaktach handlowych, a co za tym idzie bogactwie mieszkańców. Do ciekawszych znalezisk, należy m.in. jedwabny szal przetykany złotem czy sztylet-puginał z kościaną rękojeścią, identyczny z wyrzeźbionym na sarkofagu Kazimierza Jagiellończyka. Niewątpliwie to właśnie bogactwo miasta biskupiego przyciągało kolejnych najeźdźców.
Jak wieść gminna niesie, po wielkim najeździe litewskim w XIV wieku i po pożarze miasta, postanowiono zbudować mocny zamek murowany. W ten sposób powstały zaczątki dzisiejszego zamku, który przez wieki był rozbudowywany i przebudowywany, aż osiągnął kształt, który możemy podziwiać obecnie, a fragmenty gotyckich murów są jeszcze widoczne w piwnicach zamkowych.
Tekst: Marzenna Kasprzycka
powrót